Zabytki wcale nie muszą być nudne!

Wiele budowli zachowało się w świetnym stanie. Sam spacer po rynku i jego przyległych uliczkach robi wrażenie. Cudne kamieniczki, urokliwe zakamarki i wspaniała architektura – z tego wszystkiego składa się piękne centrum Lwowa.

Zwiedzając miasto, powinniśmy obowiązkowo odwiedzić cerkwie. Większość z nich znajduje się w okolicy centrum, a naprawdę warto zobaczyć każdą. Bez wyjątków!

Od czego jednak zacząć wycieczkę? Oczywiście od mapy! Bezpłatne i bardzo dokładne mapki, można dostać w ratuszu – w punkcie informacji i w małej piekarni w rynku, o tu, gdzie zaznaczyłam krzyżykiem:

asads

Źródło: http://ukraina.lovetotravel.pl/lwow_mapa_zabytkow

Poniżej przedstawiam listę zabytków z ulicami podanymi w j. polskim. Przemieszczając się po centrum nietrudno będzie przechodzić z ulicy na ulicę bez znajomości cyrylicy – na tabliczkach są odpowiedniki nazw ukraińskich zapisane łacinką.

Do zabytków, które koniecznie musicie zobaczyć należą:

1. Ratusz i punkt widokowy. Oczywiście w samym rynku 🙂 Warto wspiąć się na wieżę – tylko uwaga! Schody są bardzo wąskie, kręte i dłuuuugie. Odradzam cierpiącym na klaustrofobię. Pod koniec wspinaczki na wieżę widzimy (i słyszymy) serce ratuszowego zegara. Wejście jest płatne, kosztuje ok.3 zł, ale widoki niezapomniane! Z góry widać Lwów w całej okazałości.

IMG_20150430_160402


2. Opera. Bilet do opery kosztuje 150 hrywien za najlepsze miejsca (to jest niecałe 30 zł). Polecam wybrać się na spektakl, opera robi duże wrażenie nie tylko z zewnątrz! Żeby dojść do opery, musimy kierować się na północny zachód rynku, ulicą Krakowską do końca i w lewo. Od razu zobaczymy piękny biały budynek przy ul. Teatralnej, a właściwie (idąc za google), na alei Swobody. Pod operą, jeszcze w kwietniu, było coś na kształt wielkiego jarmarku, gdzie niedrogo można było kupić pamiątki, spróbować krowjanki i innych tradycyjnych ukraińskich potraw, z kwasem chlebowym na czele. Piszę w czasie przeszłym, bo nie wiem czy jarmark jest we Lwowie na stałe, czy tylko tymczasowo.

IMG_20150430_143304IMG_20150430_144553


3. Kaplica Boimów z XVII wieku. Cud architektury, obok którego nie przejdziecie obojętnie. To grobowiec kupieckiej rodziny Boimów, wzniesiony w 1615r., przez Andrzeja Bremera. Fundatorem kaplicy był Jerzy Boim, sekretarz Stefana Batorego.

IMG_20150430_235135


4. Cmentarz Łyczakowski. Chyba jedno z najbardziej znanych Polakom miejsc we Lwowie. Jego częścią jest sławny Cmentarz Orląt Lwowskich. Warto odwiedzić ze względu na wybitne ukraińskie persony, które mają tam swoje nagrobki (przykładowo Iwan Franko). Miejsce do złudzenia przypomina nasze Warszawskie Powązki, odniosłam jednak wrażenie, że jest znacznie bardziej zadbany. Pomniki są piękne i rozpościerają się na ogromnym terenie, przypominającym trochę park. Na cmentarz nietrudno trafić. Ruszając z rynku, trzeba znaleźć ulicę Piekarską i iść nią cały czas prosto, do samego końca. Idzie się niecałe 30 minut spacerkiem, po drodze mijając Akademię Medyczną i Weterynarię. Jeżeli nie chce nam się wracać na piechotę, zaraz po lewej stronie od bramy cmentarza jest przystanek tramwajowy, z którego dojedziemy do samego rynku.

IMG_20150501_133417


5. Pałac Potockich. Niedaleko rynku, na ul. Kopernika, znajduje się neorenesansowy pałac rodziny Potockich z XIX wieku. Z zewnątrz robi wrażenie ze względu na architektoniczny kunszt, a w środku znajduje się Lwowska Galeria Sztuki. Wejście do pałacu kosztuje ok. złotówki. Galeria jest czynna codziennie od 11.00-17.00, oprócz niedziel: 12.00-16.00.


6. Wysoki Zamek. Wbrew skojarzeniom nie jest to zamczysko. To wysoki kopiec otoczony parkiem, z którego roztacza się panorama Lwowa.

„Wysoki Zamek to najwyższy punkt Lwowa (413 m n.p.m.), z doskonałym widokiem na Stare Miasto i powiewającą na ratuszu ukraińską flagą. Wzgórze to wybrali na swą twierdzę książę Daniel Halicki i jego syn, Lew. Początki grodu wyznacza się na ok. poł. XIII w. Murowany zamek, zwany później wysokim, został wzniesiony po zajęciu Rusi Czerwonej przez Kazimierza Wielkiego. Zamek spustoszyli i zrujnowali Szwedzi, którzy się tu znaleźli razem ze swym królem Karolem XII w 1704 r. Zajęcie miasta przez Austriaków (1772) przyspieszyło dewastację obiektu. Na straży ocalałych resztek zamku stoi kamienny lew z 1591 r., wyrzeźbiony przez Andrzeja Bemera. W parku zamkowym można odnaleźć, przeniesione spod ratusza, herby mieszczańskie z XVII w. Tu mieszczą się także stacja i przekaźnik telewizji ukraińskiej.”

Źródło


7. Cerkwie i kościoły. Trochę ich jest, na szczególną uwagę (moim zdaniem), zasługuje Cerkiew Ormian na ulicy Wirmeńskiej. Naprawdę, warto zobaczyć każdą. Myślę, że jak ktoś wejdzie tylko do jednej, zaraz będzie szukał kolejnych – to wciąga 😉 W okolicy centrum warto zobaczyć:
a) Cerkiew św. Andrzeja, przy ul. Sobornej
b) Cerkiew Ormian, przy ul. Wirmeńskiej (zdjęcie 2)
c) Cerkiew Wołoska, przy ul. Ruskiej
d) Kościół Dominikanów, przy pl. Muzealnym
e) Katedra p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, przy pl. Katedralnym 1
f) Kościół św. Piotra i Pawła popularnie zwany kościołem jezuitów, przy ul. Teatralnej 11,
g) Cerkiew Przemienienia Pańskiego, przy ul. Krakowskiej

IMG_20150430_154102IMG_20150430_153533


8. Muzea. Niestety, nie miałam przyjemności (czasu zabrakło) odwiedzić żadnego z nich, ale znajomi na mnie bardzo krzyczeli przed wyjazdem, że „koniecznie koniecznie!”. Następnym razem na pewno się wybiorę, a i żeby Wam nie zabierać tej przyjemności, polecę:
a) Muzeum Apteka – jedna z najstarszych lwowskich aptek, funkcjonująca od końca XVII wieku. ul. Drukarska 2
Zdjęcia i więcej informacji: http://www.lwow.com.pl/republika/apteka/apteka.html
b) Muzeum Piwa – wycieczka po muzeum, w którym zgromadzone są eksponaty związane z lwowskim piwowarstwem, połączona z degustacją. Ul. Kleparowska 18. <Zdjęcia i więcej informacji>
c) Muzeum Sztuki, tzn. Lwowska Galeria Sztuki
d) Arsenał Miejski – ul. Podwale
e) Lwowskie Muzeum Historyczne – Rynek 4 i 6 (Kamienica Królewska)
f) Muzeum Narodowe – prospekt Swobody (aleja Swobody)

IMG_20150430_165618


9. Prochowa baszta
Do zobaczenia przy okazji. Na przeciwko Arsenału, na Podwalu, znajduje się mały park. W środku stoi wieża, a przed jej wejściem lew. To jedna z niewielu zachowanych fortyfikacji miasta, która w trakcie wojen służyła do przechowywania prochu, a w trakcie pokoju składowano w niej zboże.


10. Podziemna rzeka Pełtew
Nie byłam i nie znalazłam informacji o możliwości zwiedzania kanału. Nieoficjalnie się dowiedziałam, że jest taka możliwość za opłatą – ale gdzie? Kiedy? Jak? Nie mam pojęcia. Zamieszczam, bo uważam, że warto wiedzieć, może ktoś kiedyś był i może się podzielić informacją? Wszystko przed Wami! Dodaję też adres strony ze zdjęciami z ciekawą historią tej podziemnej rzeki:
https://pawellacheta.wordpress.com/2013/08/31/lwowskie-podziemia/


11. Pomniki: Króla Daniło, Szewczenki, Mickiewicza – to przy okazji, wędrując od zabytku do zabytku 🙂

3 thoughts on “Zabytki wcale nie muszą być nudne!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s